Tribulus Terrestris
autor: David Tolson
16-05-2007
Tribulus terrestris z rodziny Zygophyllaceae (małych roślinek żyjących na terenach ciepłych, jałowych oraz w miejscach o dużym zasoleniu), jednoroczne zioło spotykane w wielu regionach świata tj. Stany Zjednoczone, Meksyk, rejon Morza Śródziemnego, na terenie niemalże całej Azji. Przez lokalne społeczności w niektórych zakątkach Indii, Chin czy Turcji stosowany jako lekarstwo. Znany jako „cudowny środek” pomocny w walce z impotencją, zwalczający obrzęki, wzdęcia, wspomagający leczenie chorób układu krwionośnego, jak również nerek oraz jako środek przeciw kaszlowy. W niektórych środowiskach ma opinię „poprawiacza” anabolizmu. Większość aktywnych komponentów tribulusa ( m.in. steroidalne saponiny, ligandy, alkaloidy i flawonoidy) została zidentyfikowana. Zawartość procentowa wyżej wymienionych składników zmienia się w zależności od rejonu występowania rośliny, skład różni się także w poszczególnych częściach zioła. Analizy laboratoryjne, różnych suplementów na bazie tribulusa, wykazały różnorodność składu (zawartości poszczególnych komponentów aktywnych) w zależności od miejsca występowania omawianej rośliny. Obecne badania dowodzą, że streroidalne saponiny, a w szczególności protodioscyny, są odpowiedzialne za aktywność tribulusa (w znaczeniu farmakologicznym).
Afrodyzjak – to najbardziej popularne zastosowanie tribulusa...znane jest również mniemanie o właściwościach potęgujących poziom testosteronu w organizmie. Badania dowiodły, iż tribulus wzmacnia funkcje seksualne u zwierząt, ma też ponoć bardzo pozytywnie wpływać na ludzkie libido. Dane w literaturze nie wskazują jednoznacznie co tak naprawdę „potrafi” ta słynna roślinka... Pewne bałkańskie źródła donoszą, że tribulus podnosi poziom testosteronu jak również poziom hormonu luteinizującego (LH) u mężczyzn z depresją, spowodowaną bezdzietnym związkiem (bezpłodność). Kiedy podano protodioscyny wykastrowanym szczurom, odnotowano u nich wzrost poziomu testosteronu, LH, DHEA, DHT.
Mówi się o dwóch mechanizmach działania protodioscyn - pierwszy powoduje wzrost LH, w drugim zaś protodioscyny podnoszą poziom DHEA, co może prowadzić do lekkiego podniesienia produkcji testosteronu (działając jak jego prekursor). Oddziaływanie DHEA na nerwy człowieka tłumaczy także działanie afrodyzjakalne omawianej substancji. Gdy już tak głęboko brniemy w to jakże interesujące zagadnienie, nie możemy nie wspomnieć wspomnieć, że tribulus może też powodować zmniejszenie produkcji naturalnego testosteronu. Ostateczny wniosek działania tribulusa na zdrowy ludzki organizm (a tym samym wpływ na produkcję testosteronu) dopiero zostanie sformułowany... Obecne wyniki badań nie nastrajają optymistycznie – kilkutygodniowe próby na kilkunastu osobnikach nie wykazały pozytywnego wpływu produktów (na bazie omawianej rośliny) jeśli chodzi o poprawę sylwetki czy wzrostu siły. Z drugiej jednak strony, nie wiemy czy zastosowano środek odpowiedniej jakości z właściwą kompilacją składników aktywnych – tribulus tribulusowi nie równy... zatem głowa do góry. Produkty renomowanych marek posiadają jednak wpływ na organizm. Z całą pewnością na poziom libido oraz czasem na przyspieszenie regeneracji potreningowej
Prowadzono również badania nad naturą tribulusa w różnych warunkach medycznych, uzyskano głównie efekty pozytywne. Biologiczne rzecz biorąc, ekstrakt tribulusa posiada właściwości diuretyczne, które to wywołują wzrost poziomu śródbłonkowego tlenku azotu, bezpośrednio wywołując odczucie relaksacji mięśni. W warunkach laboratoryjnych, suplement hamował również COX-2. Jeśli chodzi o choroby układu sercowo-naczyniowego, wysokie ciśnienie, wysoki poziom cholesterolu, choroby serca czy nawet dusznica bolesna (dławica piersiowa) doświadczalnie stwierdzono, że jest nadzieja na pomocne działanie tribulusa. U normalnych myszy jak również myszy diabetyków omawiany środek spowodował obniżenie poziomu glukozy w surowicy krwi, poprzez zablokowanie glukoneogenezy. Tribulus może być również pomocny w leczeniu bielactwa oraz wszelkiego rodzaju infekcji bakteryjnych. Medycynie znany jest szereg różnorakich zastosowań tegoż zioła.
Liczne próby z udziałem tribulusa pokazały, iż zdaje się on być środkiem bezpiecznym dla człowieka, którego stosowanie nie wywołuj efektów ubocznych. Niejedno badanie wykazało brak negatywnego wpływu na układ krążenia oraz nerek i wątroby. Toksyczne działanie tribulusa dało się we znaki jedynie doświadczalnym owcom, tam jednak dawki „naszej rośliny” znacznie przekraczały zalecany dla człowieka poziom.
Podsumowując nasze dywagacje, należy jasno stwierdzić, że tribulus jest suplementem bezpiecznym, posiadającym znamiona afrodyzjaku, który dodatkowo może usprawnić nasz układ sercowo-naczyniowy. Natomiast jego wpływ na podnoszenie poziomu testosteronu nie jest do końca zbadany przez wiążące badania laboratoryjne...